KinnPorsche
Opis: W tym mieście nie ma miejsca na przypadki. Każdy ruch, każde słowo i każdy sojusz ma swoją cenę. Kinn - dziedzic jednego z najpotężniejszych syndykatów - od dziecka wie, że potrafi przewidzieć dziesięć ruchów naprzód. Porsche - barman, który w wolnych chwilach walczy w podziemnych ringach - zostaje wciągnięty w ten świat przez jeden incydent, który zmienia wszystko. Porsche miał być tylko ochroniarzem. Cieniem, który stoi z boku i pilnuje, by kula nigdy nie dosięgła jego szefa. Ale w świecie, gdzie lojalność miesza się z pragnieniem, a strach z fascynacją, granice szybko się zacierają. To, co zaczyna się jako układ, staje się czymś o wiele bardziej niebezpiecznym - dla nich obu.
„KinnPorsche” to opowieść o honorze, zdradzie i uczuciach, które w mafijnym świecie mogą być największą słabością. To historia, w której nikt nie jest do końca niewinny, a każda decyzja może kosztować życie.
Chcecie wejść z nami w ten świat? Razem zobaczymy, jak daleko można posunąć się dla władzy i miłości…


o boze co to za ikona kinematografi bl
OdpowiedzUsuńWłaśnie dlatego nie mogło zabraknąć jej u nas 😉
UsuńO masz... WoW .
OdpowiedzUsuńWieki temu to oglądałam i czytałam.
Super dzięki
Pora sobie odświeżyć :)
UsuńDziekuje pieknie za tłumaczenie!!! Ale mam pytanko czy bedzicie przetłuamczac wiecej gl??
OdpowiedzUsuńNigdy nie zdradzamy naszych planów, ale wszystko bierzemy pod uwagę.
UsuńSuper dziękuję serdecznie :) W końcu obejrzę w całości
OdpowiedzUsuń❤️Miłego oglądania 😉
UsuńWarto obejrzeć kolejny raz 😉
OdpowiedzUsuń😉
UsuńNiespodzianka goni niespodziankę, nie była to pierwsza bl, którą obejrzałam ale z chęcią sobie odświeżę :-)
OdpowiedzUsuńCiekawie to obejrzeć po kilu latach😉
Usuńoooo klasyczek, czas na rewatch
OdpowiedzUsuńKoniecznie 😉
Usuń🥲😉
OdpowiedzUsuń🙃
Usuńproszę, proszę! co my tu widzimy! klejnot i bombę zarazem :)))
OdpowiedzUsuń🤭😂😉
UsuńDługo szukałam tłumaczenie całej bl i w końcu znalazłam bo wy dziewczyny zawsze czytacie w myślach. Bl bardzo mi się podobała zarówno fabuła jak i gra aktorska chłopaków mimo to zdecydowanie bardziej urzekła mnie relacja między Porchay i Kimem, rozwój relacji pary głównej wydawał mi się dość oczywisty i przewidywany. Dziękuję wam za literki i za waszą ciężką pracę nad tłumaczeniem 😘
OdpowiedzUsuń❤️ Ten tytuł regularnie pojawiał się w propozycjach, a że klasyk gatunku... to uznałyśmy, że musi się u nas znaleźć. I jak się okazuje, słusznie 🙂 Kim to mój ulubiony bohater tej opowieści🥰
UsuńTak Kim zdecydowanie zasługuje na miano ulubionego bohatera tej seri😁
OdpowiedzUsuńJestem po obejrzeniu bl i bardzo sie w nią wkręciłam a szczególnie w historie Vegasa mimo że w większości jest uważany za złego bohatera ja go bardzo polubiłam i wiedziałam że gdzieś w środku jest ukryte to nasionko dobra które pewnego dnia zaczęli kiełkować a potem zakwitnie i tak też się stało. Zakończenie historii Vegasa było idealne nic mi nie zabrakło.😘
OdpowiedzUsuńTo zupełnie odwrotnie niż u mnie. Sama postać świetna i rewelacyjnie zagrana. Ale nie wierzę w takie przemiany i co za tym idzie, Vegas nie powinien wyjść z tego cało... 🫣 Ale to tak już jest, że jesteśmy różni, że mamy inne doświadczenia za sobą, inną wrażliwość i inaczej postrzegamy świat. Tak jest zdecydowanie ciekawiej.
UsuńFaktycznie w realnym świecie nie uwierzyłabym w taką nagłą i ogromną przemianę bo przeważnie nie kończy się to dobrze ale w serialu dałam się ponieść i powiedzmy że uwierzyłam.
UsuńMyślę że przekonało mnie to że Vegas cały czas czuł się nie ważny i niepotrzebny, osobiście jestem bardzo wrażliwa i empatyczna przez co nawet w złych postaciach znajdę dobro 🫣. Ogólnie kocham aktora który gra Vegasa i zdecydowanie się zgadzam że zagrał tą postać bardzo dobrze.
Mam wrażenie, że aktorsko Vegas jest perfekcyjny, nie powiem żeby mnie ta postać filmowa szczególnie zauroczyła, ale grający go aktor tak! 3xTAK
UsuńO tak, dla mnie też 3x TAK.
Usuńdla mnie te pierwsze zajawki były super, a potem jak to zostało wykupione to wszystko mocno spadło..i nie robi już takiego wrażenia
OdpowiedzUsuńNa mnie, kiedy oglądałam pierwszy raz, wrażenie zrobił duże. Ale rozumiem, skąd wynika jego brak u Ciebie. Teraz po latach towarzyszyły mi już inne odczucia, ale nadal znalazły się rzeczy, które to wrażenie utrzymywały, przede wszystkim niektóre sceny, świetne ujęcia i genialne kadry.
UsuńTo wersja uncut?
OdpowiedzUsuńTak to wersja uncut.
Usuń