Red Blue

 Red Blue

Tytuł oryginalny: レッドブルー
Reżyser: Furusawa Takeshi
Scenarzysta: Meguro Keita
Oryginalna sieć: MBS, TBS
Kraj: Japonia
Rok emisji: 2024/2025
Odcinki: 8
Czas trwania: 24 min.
Gatunki: Akcja, Sport, Sztuki walki, adaptacja mangi


Tłumaczenie: Moana
Korekta: Majo
Czasówka: KimLin


Opis: Aoba Suzuki, który od dzieciństwa cierpi na astmę i ma słabe zdrowie, przeżywa swoje szkolne życie, będąc traktowanym jako narzędzie do rozładowywania stresu przez Iwase Sannosuke. Aoba od zawsze nie przepadał za nieograniczoną radością swojego kolegi z klasy, Kenshina Akasawy, młodej gwiazdy świata sztuk walki. Pewnego dnia Kenshin wyśmiewa go za brak marzeń, a Aoba nie mogąc mu tego wybaczyć, oświadcza, że chce uderzyć Kenshina. Uznaje Iwase, który go dręczy, za swojego „przyjaciela” i dołącza do siłowni Shark, prowadzonej przez Tokiwę Kanenari, jednocześnie wkraczając do świata MMA, najmocniejszej sztuki walki, w której dozwolone są wszystkie techniki, w tym ciosy, rzuty i przytrzymania.

Link

Odcinek 1: CDA

Odcinek 2: CDA

Odcinek 3: CDA

Odcinek 4: CDA

Odcinek 5: CDA

Odcinek 6: CDA

Odcinek 7: CDA

Odcinek 8: CDA

Zastrzeżenie: Udostępniony utwór audiowizualny należy do ich twórców. Blog Kierunek Azja nie jest właścicielem żadnego z zamieszczonych materiałów ani muzyki użytej w tej produkcji. 

Komentarze

  1. WOW! Zaskoczyłyście mnie, ale powinnam się przyzwyczaić, bo to nie pierwszy raz. Zapowiada się świetny serial. W rolach głównych widzę znajome twarze. Dziękuję za tłumaczenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Bardzo się cieszę, że wreszcie coś z Japonii. Wypatruję kolejnych odcinków i dziękuję za tłumaczenie. Wykonujecie kawał dobrej roboty!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod dużym wrażeniem tłumaczenia. Cieszę się, że również takie pozycje mogę znaleźć u Was na blogu. Japonia trzyma poziom jeśli chodzi o sceny walk. Dzięki dziewczyny i czekam na kolejne odcinki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ❤️💙Cieszymy się, że się podobało. Japończycy mają walki dopracowane i świetnie się to ogląda, a jeszcze tu jest to pokazane tak bardzo obrazowo. A oglądałeś może High&Low, bo jeśli nie, to obejrzyj koniecznie. Starsza produkcja i niedoceniana, a genialnie nagrane walki i współbrzmiąca muzyka tam to majstersztyk.

      Usuń
    2. Oczywiście, że oglądałem. Tak też do was trafiłem. Uważam, że Japonia nie ma sobie równych jeśli chodzi o pokazanie sztuk walki. High to produkcja dopracowana w każdym calu. Po cichu liczę, że Moana skusi się na przetłumaczenie kolejnego filmu z uniwersum High.

      Usuń
    3. Uwielbiam „High&Low” i japońskie kino, szczególnie kino z walką w tle. To kraj, w którym nie ma tematów tabu i to od lat, i który potrafi zaskoczyć. Ale myślę, że Korea też ma wiele do zaoferowania. Na przykład taki „Boyhood”, który bawi do łez, a potem nagle miażdży przemocą. Albo One: „High School Heroes” pokazujący, jak bardzo przemoc wciąga i co może zaoferować. Zaskoczyła mnie też np. pozycja wietnamska „Killer: Number 7”, chociaż już w zupełnie innym klimacie.

      Usuń
    4. Jak mogłam zapomnieć o "High School Return of a Gangster"... I przewadze rozumu nad mięśniami😅

      Usuń
    5. Dziękuję Andrzeju za miłe słowa❤️ To tłumaczenie jest nie lada wyzwaniem, ale jakże ciekawym. Zgadzam się, że Japonia potrafi w sceny walk i jak już zostało to wspomniane, świetnym przykładem jest HiGH, który odkryłam dzięki jednej z naszych widzek. Warto również „zapuścić się” w Koreę, bo można wśród ich produkcji odnaleźć naprawdę dobre pozycje. Polecam „Killer: Number 7”. To film niedoceniony, a uważam, że wart obejrzenia.

      Usuń
  4. Dziękuję za tłumaczenie

    OdpowiedzUsuń
  5. Z pozoru prosta fabuła, a tak potrafiła przykuć uwagę. Sceny walk bardzo realistycznie zagrane. Relacja Aoby i Iwase ukazywała niezwykłą drogę jaką wspólnie prześli, by stać się prawdziwymi przyjaciółmi. Kłaniam się nisko tłumaczce. Bardzo profesjonalne podejście do tematu. Dziękuję za możliwość obejrzenia tego serialu. Dla mnie 10/10. Polecam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, seria bardzo dobrze zrealizowana, co częste w japońskich produkcjach. High&Low jest tego najlepszym przykładem. A co do tłumaczenia, to dużo czasu Moana poświęciła❤️, byśmy my, zwykli śmiertelnicy wszystko mogli zrozumieć. A i tak wracałyśmy do już gotowych odcinków i poprawiałyśmy detale. Ale było warto🙂

      Usuń
  6. Kocham seriale w których są przedstawione wszystkie możliwe rodzaje walk, podczas oglądania ich czuję ogromną adrenalinę dlatego moją ulubioną koreańską „waleczną” dramą jest Bloodhounds. Pochłonęłam tą serię w jeden wieczór i jestem zachwycona, to jak dobrze i dokładnie są pokazane momenty walk na ringu jest po prostu wow. Dziękuję wam dziewczyny za tą serię i czekam na kolejne z motywami walki.💪🏻💪🏻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również bardzo lubię produkcje, gdzie tłem dla fabuły są sztuki walki... I nie chodzi tu o przemoc, ale o dynamikę scen, profesjonalne podejście aktorów i emocje, które wywołują... Red Blue to wyjątkowy serial... Zapewne nie dla każdego, dlatego cieszę się, że mimo wszystko znajduje odbiorców, którzy go doceniają... Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości zrealizujemy kolejny podobny projekt... ❤️

      Usuń
  7. Zdecydowanie się zgadzam, gdy mówię komuś że lubię filmy/seriale gdzie walczą mam wrażenie jakby myśleli że lubię przemoc a tu w ogóle nie o to chodzi, oglądając takie produkcje skupia się dokładnie na cechach które wymieniła Moana i to dzięki nim można rozpoznać dobry film z walecznym tłem. Z niecierpliwością czekam na kolejne tego typu produkcje.😁😁

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz